Dnia 14.12.2012 w Miejskim Punkcie Kultury „Prexer” odbyło się spotkanie z byłym oficerem GROM mjr. Jackiem Kowalikiem. Jego uczestnicy obejrzeli film, który przedstawiał czym się jednostka zajmuje. Był on poświęcony kilku zagadnieniom: informacji o historii powstania Jednostki GROM, selekcji (rekrutacji do GROM), realizowanych akcjach (prezentowanych w mediach, jako „sukcesy polskich negocjatorów”), ludziom (także tym, którzy odeszli), wreszcie wartościom: BÓG, HONOR, OJCZYZNA!
Po seansie nastąpił czas na pytania, których zebrani zadawali bardzo dużo. Pojawiły się te związane z życiem rodzinnym żołnierzy GROM. Zaproszony gość opowiadał, że praca w Jednostce GROM to poświęcenie swojego życia osobistego, ale przede wszystkim poświęcenie, wyrozumiałość oraz wsparcie naszych bliskich i rodzin. Częste szkolenia, wyjazdy na misję powodują, że operatorzy GROM-u miesiącami nie widzą się ze swoimi rodzinami. Opowiadał, że przez długi okres musiał zachować w pełnej tajemnicy gdzie pracuje i co robi. Jak na przykład poinformowanie żony , że będzie o 20, nie koniecznie oznaczało godzinę 20 dnia, w którym dzwonił (a czasem nawet 20, ale czasu przeciwległej półkuli). Padały pytania dotyczące selekcji do GROM i samego szkolenia, które jak Jacek powiedział „trwa cały czas”. Do samej jednostki poszukiwani są, także a może nawet przede wszystkim ludzie z doświadczeniem, ustabilizowani psychicznie. Każdy nowo przyjęty do GROM-u staje się członkiem rodziny! Nie ma „równych i równiejszych”! Będąc w sekcji wszyscy są na tym samym poziomie, każdy jest potrzebny, a jego wiedza w zespole jest adekwatna do realizowanych zadań. Sama dynamika pracy, jest codziennym treningiem, kształceniem się i zdobywaniem określonych specjalizacji, nie tylko taktyczno-wojskowych. Żołnierze posiadają uprawnienia instruktorskie z zakresu: szkolenia kierowców, wspinaczki, nurkowania, pływania, narciarstwa, medycyny ratunkowej, psychologii, informatyki, wreszcie sztuk walki. Wysoki i ujednolicony poziom wyszkolenia żołnierzy GROM-u pozwala, że każdy operator sekcji szturmowej może wykonywać zadania bojowe w innej, aby tam wesprzeć swoich kolegów. Do GROM nie mogą należeć osoby, które mają problem z jakimikolwiek nałogami! Kończąc spotkanie nasz gość pochwalił się, że jest harcerzem oraz o tym, że w połowie lat 80-tych razem ze swoimi przyjaciółmi założył jedną z pierwszych Środowiskowych Drużyn Starszoharcerskich, w której był drużynowym. W ubiegłym roku był także, na jednym z obozów ZHR, gdzie podzielił się swoim doświadczeniem z kadrą i uczestnikami. Spotkanie zakończyło się chwilę po 20 i niestety nie wyczerpało naszych pytań, co oznacza że w przyszłości zaplanujemy kolejne. Chętnych zapraszamy także na otwarte seminarium (będące częściowym odzwierciedleniem szkolenia podstawowego żołnierza GROM), które odbędzie się w lutym 2013 roku. Organizatorem jest firma GRAK (Grupa Reagowania AntyKryzysowego), której jednym z głównych założycieli jest mjr Jacek Kowalik.
J.J.S.
PS
Niebawem pojawią się zdjęcia ze spotkania.