DiscoJuż od jakiegoś czasu „oldschool” albo spolszczony „oldskul” robi wielką karierę w popkulturze. Oldschoolowe może być wszystko – od muzyki po opony do roweru, a im starsza rzecz, tym młodszej osobie się spodoba. Skąd wzięła się moda na stare i niemodne?

Oldschool to przeszłe czasy. Rzeczy stare, sprawdzone i dobre. To przeszłość nieustannie tętniąca życiem. Powrót do korzeni. Oldchool to ponadczasowość, to świetność w każdym wymiarze.

Jeśli chodzi o modę, tutaj oldschool zapuścił korzenie na dobre. W gromadzeniu oldschoolowej garderoby obowiązuje zasada odwrotna niż przy kupowaniu starego roweru i samochodu. Żeby doprowadzić do odpowiedniego stanu samochód czy rower, potrzeba czasami sporo wysiłku. Tymczasem przy ubraniach im starzej, bardziej kontrastowo i nawet trochę niedbale – tym lepiej.

– Ubrania oldschoolowe to ubrania sportowe albo stylizowane na takie, które noszono od lat 70. do 90. Trudno mi oddzielić od siebie terminy old school i vintage, to są przede wszystkim ubrania niepowtarzalne – tłumaczy Natalia, studentka Politechniki Wrocławskiej.

  • 31 grudnia 2008/1 stycznia Anno Domini 2009
  • Wpuszczamy od 18ej
  • Dla kogo: dla ZZów i wszystkich starszych od Zzów
  • Lokal: Dansing pod Rewolucją, Rewolucji 1905 r nr 9 m.35
  • W programie: tańce, hulanki, swawole i wiele innych atrakcji
  • Wpisowe: 10 PLN
  • Zgłoszenia: do 27 grudnia 2008 na klarusek@wp.pl